Warszawa - Klub Osób Jąkających się

piątek, 18 styczeń 2019 r, godzina 20:28

Cotygodniowe spotkania klubowe

Nasze spotkania odbywają się w Warszawie w poradni "TOP" w środy ok. godziny 18:45 w sali nr 105, od października do czerwca.

W ostatnim roku zajęcia były prowa­dzone przez jednego z najlepszych specjalistów w Polsce - dra Krzysztofa Szamburskiego.

Serdecznie zapraszamy!


Audycja o jąkaniu w radiu Józef

Serdecznie zapraszamy do wysłu­chania jednej z audycji o niepełno­sprawnych z cyklu "Stacja akceptacja" w radiu Józef. Program nt. problemu jąkania, z udziałem klubowiczów Jarka oraz Ewy został wyemitowany dnia 24 stycznia 2009 r.

Kliknij tutaj aby pobrać audycję.


O jąkaniu

  • Czym jest właściwie jąkanie?
  • Jakie są stosowane sposoby leczenia jąkania?
  • Co to jest klub samopomocy osób jąkających się?
Ogólnej odpowiedzi na te i inne pytania udziela krótko ten artykuł.


Terapia mowy
Zamieszczono dnia: 29.09.2008

Myślę, że większość ludzi traktuje jąkanie tak, jak każdy inny fizyczny problem. Jeśli boli Cię głowa zażywasz aspirynę i ból przechodzi. Możesz domyślać się, że ból głowy jest objawem jakiejś innej, właściwej przyczyny, ale najprawdo­podobniej będziesz czekał aż przyczyna sama zniknie po zażyciu lekarstwa. Nasza wiara w medycynę zaczyna się od początku naszego życia. Chcemy, aby coś na nas wpłynęło, zadziałało bez żadnego wysiłku z naszej strony.

Tabletka likwiduje problem bez naszego udziału, a więc wydaje nam się, że zmienia ona nas samych, likwiduje to, co boli w człowieku. Raz słyszałem czteroletnie dziecko, które jąkając się powiedziało do swojej mamy: „Daj mi lekarstwo, żebym mógł mówić”. To zdanie głęboko utkwiło mi w pamięci. Tak naprawdę, to nie chodzi o to, czy lekarstwa mogą mieć wpływ (pośredni lub bezpośredni) na mowę, ale że do chwili obecnej, nie ma skutecznego środka medycznego likwidującego jąkanie i nie ma się co łudzić, że w najbliższej przyszłości będzie.

Pozostaje nam więc terapia mowy, składająca się z różnych technik pozwalających na zmianę sposobu mówienia i podejścia do tego problemu. Nie jesteśmy w stanie „wyleczyć” naszego zachowania, czy mówienia, możemy go jedynie zmienić. Proces modyfikacji może trwać bardzo długo zanim się ustabilizuje, z wieloma wzlotami i upadkami po drodze. Nie dziwmy się zatem, dlaczego droga jest aż tak wyboista.

Wciąż mamy tendencję do przyrównywania programu terapii mowy do błyskawicznie działającego antidotum. Po „zażyciu” trzytygodniowego lub trzymiesięcznego kursu, oczekujemy trwałych efektów. Najczęściej oczekujemy takich efektów po terapii behawioralnej, chcemy szybko nauczyć się nowych zachowań i reakcji, ignorując zupełnie aspekt emocjonalny. W gruncie rzeczy takie terapie mogą zrodzić przekonanie o tym, że uczucia i nastawienie są nieistotne w leczeniu. Nie zwracamy uwagi na fakt, że ta „dawka” terapii musi zmienić kształtowane przez lata nawyki i przyzwyczajenia oraz nasze samopostrzeganie. Nadzieja, że taka zaaplikowana dawka terapii trwale zmniejszy lub zupełnie usunie jąkanie (i wiele innych związanych z tym zachowań) jest taka, jak oczekiwanie, że za pomocą straszaka zdołamy zatrzymać szarżującego byka. Musimy zdać sobie sprawę, że poprawa naszej wymowy może wymagać wielu takich „dawek”.

Prawdziwa, solidna i trwała zmiana naszego zachowania jest często powolną i ciężką pracą. Nie zawsze będziemy doceniani - może nikt nas nie poklepie i nie powie: Dobra robota! Może to wcale nie będzie takie zabawne. Nie mam zamiaru krytykować jakiejkolwiek terapii, dlatego, że dopóki nie będziemy pewni, czym tak naprawdę jest nasze jąkanie lub jakie są tego przyczyny, zawsze będziemy się martwić, czy dana metoda jest skuteczna, i czy jest powszechnie znana przez specjalistów. Jąkający się zgłaszają czasem okresową lub, wydawać by się mogło, trwałą poprawę wynikającą z wielu różnych doświadczeń i sytuacji życiowych, które nie mają nic wspólnego z terapią. Osoba jąkająca może być sama nieświadoma tego co się zmienia i jaki to wywiera wpływ na jąkanie. Dopiero po pewnym czasie zaczyna zauważać poprawę wymowy albo tego, że jąkanie już jej tak bardzo nie przeszkadza. Blodstein (specjalista w dziedzinie leczenia wad wymowy) podaje różne przypadki i niespodziewane wydarzenia, które mogą samoistnie wyeliminować problem jąkania np. pewien mężczyzna przestał się jąkać, gdy przeżył katastrofę lotniczą. Ktoś inny doznał poważnego uszkodzenia ręki podczas obsługiwania maszyny, wypadek mógł kosztować go życie. Te i inne przypadki świadczyłyby o tym, że w obliczu prawdziwego zagrożenia wszystkie nasze dotychczasowe problemy i obawy wydają się być nieistotne. Płynne mówienie może być wynikiem zmiennych kolei losu, które tworzą na nowo nasz system wartości. Tak radykalna i niespodziewana zmiana hierarchii nie pozostawia miejsca na stres związany z mówieniem.

Z całą pewnością problem jąkania wraz z wieloma innymi problemami byłby uproszczony, gdybyśmy mieli tabletkę, skuteczną dla wszystkich bez wyjątku, bez względu na wiek, płeć, pochodzenie, osobowość, czy stopień jąkania. Nie mając takiego skutecznego środka co możemy powiedzieć o dostępnych dla nas terapiach? Możemy spokojnie powiedzieć, że nie ma terapii, która pomogłaby wszystkim, ale że każda terapia może komuś pomóc. W pewnych przypadkach poprawa następuje bez udziału jakiejkolwiek terapii. Czasem terapia jest pomocna jedynie w pewnym okresie życia, ale w innych momentach już nie. Leczenie może nie przynieść natychmiastowego efektu, lecz może mieć efekt opóźniony, który pojawi się dopiero wtedy, kiedy jąkający się zacznie wreszcie sam wprowadzać w życie to, czego się nauczył. Skutki terapii są często nietrwałe, a problem nawrotu pozostaje wciąż kluczową sprawą do rozwiązania w leczeniu zaburzeń mowy.

Wielu terapeutów stwierdza, że nie jest sztuką nauczyć jąkającego płynności (chwilowej), lecz sztuką jest utrzymanie takiego stanu. Jedna rzecz jest pewna - każde zmniejszenie się niepłynności oznacza, że coś się zmieniło. Jeśli szereg różnych terapii złagodziło jąkanie, to może wynikać z nich jakiś jeden ważny czynnik, wspólny dla wszystkich terapii. Zakładając, że istnieje pewien wspólny mianownik, możemy zadać sobie pytanie, co to takiego jest? Jeśli znamy odpowiedź na to intrygujące pytanie, najprawdopodobniej znamy też odpowiedź na zagadkę pt. „jąkanie”?

Wydaje mi się, iż sukces w terapii mowy wynika z niezwykle złożonego współdziałania pomiędzy wieloma zmiennymi zarówno świadomymi jak i nieświadomymi. Niektóre z nich to zmienne dotyczące samego jąkającego, a są to neuro-psychologiczne warunki danej osoby: motywacje, aspiracje, stabilność emocjonalna, samorozumienie, osobowość, dotychczasowe życie i Bóg wie co jeszcze. Część zmiennych dotyczy wyłącznie terapeuty: doświadczenie zawodowe, rozumienie problemu jąkania, osobowość, zdolność do motywacji pacjenta, empatia, elastyczność itd. Oczywiście żaden terapeuta nie może w 100% kontrolować powyżej wymienionych czynników, dlatego, że często są one nieświadome. Z pewnością niektóre elementy są zasadnicze w przebiegu leczenia - gdyby tylko wiedzieć które! Ja sam wcześniej twierdziłem, że skuteczność terapii jest kwestią zarówno umiejętności terapeuty jak i odrobiny szczęścia... Lekarzowi udaje się przycisnąć właściwy guzik, a sam jąkający akurat posiada ten właściwy guzik i jąkanie znika!
W 1981 roku Bloodstein przeanalizował 116 sprawozdań z leczenia zaburzeń mowy. Studia obejmowały szeroki zakres metod leczenia i różniły się pod względem metodyki. Biorąc pod uwagę różne nieścisłości w porównywaniu jednej terapii do drugiej, Bloodstein twierdził, że poprawa w mówieniu występuje w 60% - 80% przypadków. „Oprócz tego, co osiągnęło się podczas leczenia, terapia sama w sobie jest skuteczna i zdolna do efektywnych zmian u osoby jąkającej” - wnioskował Bloodstein. Gdy całkowita eliminacja jąkania u osób dorosłych (niezależnie od tego, czy się leczyły, czy też nie) jest bardzo rzadka, rodzi się pytanie, czy całkowite wyleczenie jest możliwe? Często zadajemy sobie pytanie o przyczynę jąkania, ale równie ważne jest pytanie dlaczego ludzie przestają się jąkać? Jest wiele spekulacji na ten temat, bez żadnych ostatecznych odpowiedzi.

Dochodzimy zatem do kolejnego pytania o działania jakie ma podjąć osoba jąkająca się. Szereg pytań dotyczących jąkania pozostaje bez odpowiedzi, co może rodzić frustracje i chęć zaprzestania jakiegokolwiek działania. Jeśli czekasz bezczynnie na wyjaśnienia i odpowiedzi, to przygotuj się na długie czekanie, a i tak w końcu nie uzyskasz żadnego sensownego rozwiązania. Głównym celem jest działanie. Nie bądź zesztywniały w swojej niemocy. Poczucie totalnej bezradności, pustka i niezdecydowanie, co dalej robić, buduje ogromny strach i zagraża poczuciu bezpieczeństwa. Podjęcie działania z pewnością zmniejszy Twój niepokój i przybliży Cię do zmiany na lepsze. Cokolwiek zrobisz, wiedz, że to pomoże Ci przynajmniej w pewnym stopniu.

Jeśli jesteś zaangażowany w jakiś dobrze zorganizowany i regularny program samopomocy, lub jakąkolwiek inną terapię, daj z siebie wszystko. Poświęć się pracy i uparcie trwaj przy swoich postanowieniach dopóki sam nie odczujesz przydatności tej terapii. Stosuj się do zadań terapeutycznych i obserwuj swoje zachowanie w tym czasie. Oceniaj sytuację, bądź świadomy tego, co się dzieje jak i również Twoich własnych odczuć w danej sytuacji.

Nie wahaj się pytać o informacje i opinie ze strony otoczenia. Staraj się być zupełnie szczery z samym sobą jak również z terapeutą. Aby zakończyć z sukcesem swoją terapię powinieneś:

  1. wiedzieć, co masz robić
  2. rozumieć i akceptować powody, dla których to robisz
  3. nie bać się i chętnie próbować nowych metod, czy rozwiązań
  4. być konsekwentnym i kontynuować terapię dotąd, dopóki nie zauważysz pozytywnej zmiany w swoim zachowaniu i sposobie mówienia.

Jeśli obecnie nie korzystasz z żadnej terapii, możesz po prostu podejmować wyzwania przy każdej nadarzającej się okazji i w każdej nowej dla ciebie sytuacji. Staraj się jąkać „jak najspokojniej i jak najwdzięczniej” jak tylko potrafisz opierając się presji upływającego czasu (uczucia, że musisz powiedzieć coś natychmiast i od razu płynnie). W trakcie mówienia, nie mów nienaturalnie wolno, ale wolno się jąkaj (!), opóźniając wszystkie swoje reakcje i zachowania związane z mówieniem.

Gdy coś się w życiu nie udało, najlepiej puścić to w niepamięć. Nie umniejszaj swojej wartości dlatego, że się jąkasz. Myślę, że głównym zadaniem byłoby przestanie w reszcie unikania ludzi z powodu swojego jąkania. Każdy z nas ma swoje obawy i frustracje, każdy się czegoś boi niezależnie od tego, czy ten strach jest uzasadniony, czy zupełnie wyimaginowany. Jesteś o wiele bardziej podobny do innych ludzi niż się od nich różnisz, jąkając się, czy mówiąc płynnie. Jąkanie może być pewną niedogodnością, w najgorszym razie koszmarem - jesteś jedyną osobą, od której zależy, czym ono dla Ciebie będzie. Poświęciłeś tyle czasu i energii starając się ukryć swoje jąkanie. Twoje myśli ukrycia tej „wstydliwej tajemnicy" czasem okazywały się owocne, ale tylko na krótki okres czasu. Potem pojawiała się frustracja. Zamiast tak desperacko walczyć z samym sobą, pogódź się z tym, co i tak przecież istnieje, choć starałeś się temu wciąż zaprzeczać. Ciesz się, gdy całkiem dobrze poradziłeś sobie z blokiem i nie czuj się winny, że mogłeś poradzić sobie lepiej. Bądź tolerancyjny i cierpliwy wobec siebie.

Jąkanie jest ważną choć niechcianą częścią Twojego życia. Mogło to sprawiać Ci ból i cierpienie. Pomyśl jednak uważnie o tym, w jakim stopniu Twoja frustracja wynikała z reakcji innych ludzi, a jak dużo Ty sam sobie zadałeś bólu. Minęło wiele lat zanim zrozumiałem, że w głównej mierze ja sam byłem źródłem tej frustracji, jak powiedział pewien myśliciel Pogo: „spotkaliśmy wroga, a on jest w nas samych".

Dave Williams
Narodowa Rada do Spraw Jąkania, USA
Źródło: „Speaking Out” lato 97'
Tłumaczenie: Joanna Siemczonek,
Monika Damek-Poprawa

Źródło: "Słowo wyboiste" nr 2/2001


© 2008 - 2012, Warszawski Klub "J", kontakt: kontakt@jakanie.waw.pl

Wszystkich chętnych na nasze spotkania zapraszamy w każdą środę, na godzinę 18:30.
Spotkania odbywają się w sali nr 105 w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej "TOP" , ul. Raszyńska 8/10, 02-026 Warszawa.
Kontakt telefoniczny: dr Krzysztof Szamburski, tel.: 22 822 06 11 lub 22 822 36 01 w. 101, tel. kom.: 664 498 341

Statystyki strony z ostatniego roku:    odsłony - 52157   odsł. niepowt. - 38338   użytkownicy - 15844